Nieuczciwe warunki konsultacji społecznych ws. przebudowy Al. Racławickich

Z pisma: „Obecnych ‚konsultacji’ ogłoszonych na stronie UM Lublin (zob. Załącznik) nie można uznać za konsultacje społeczne, gdyż nie spełniają warunków konsultacji społecznych. Ich adresaci mają bowiem bardzo utrudniony dostęp do materiałów, które mieliby konsultować, a Urząd Miasta nie uczynił nic, aby im to ułatwić”

Pismo Rady Kultury Przestrzeni:

2016.05.31  2016_05_31 Nieuczciwe konsultacje Racławickich

Przyczyna napisania pisma była obawa, że mieszkańcy nie mogą zaopiniować planów przebudowy centrum Lublina, która zmieni je nie do poznania, powodując poczucie niepowetowanej straty.

Poniżej fragment pisma z uzasadnieniem stanowiska. Pismo zawiera też opisy niedawnych innych konsultacji jako dobrych przykładów, w których konsultowany materiał udostępniono mieszkańcom znacznie lepiej.

Konsultacje Al. Racławickich od początku były prowadzone niezgodnie ze standardami, ponieważ główny ciężar ich organizacji wzięła na siebie społecznie Rada Dzielnicy Wieniawa. Dokumentowanie uwag i wprowadzanych zmian powinien był się zająć Urząd Miasta tak, aby adresaci konsultacji wiedzieli, co udało się zmienić, a czego nie i jakie były przyczyny. Tymczasem nowy projekt przebudowy poddany ocenie środowiskowej zaskoczył uczestników konsultacji. Przy okazji zaś pojawiły się nowe informacje, które wcześniej nie były opiniowane lub były opiniowane negatywnie i wyglądało na to że opinie te zostały uwzględnione, np.

Według danych z karty informacyjnej przedsięwzięcia cytowane w opinii Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Lublinie z 26 listopada 2015

  • 937 – liczba wszystkich drzew w obszarze przebudowy
  • 563 – liczba drzew do wycięcia
  • 223 – nasadzenia w ramach rekompensaty
  • czyli 23 % to nasadzenia rekompensujące, ale nie wiadomo gdzie, strata bezpowrotna = 37 % czyli 2/5

Te dane nie są jedna udostępnione nigdzie w internecie. Trzeba się po nie wybrać osobiście do Wydziału Ochrony Środowiska. Jest to 32 pliki, z których laikowi trudno wyodrębnić informacje istotne o planowanych zmianach w jego otoczeniu. Nie zostało też zorganizowane żadne spotkanie w tej ważnej dla lublinian sprawie. Media informują, że dyskusja trwa, ale nie wiadomo, jaki jest jej przedmiot. Autorzy projektu obiecują zmniejszenie hałasu w wyniku upłynnienia ruchu, ale nie wylejemy dziecka z kąpielą, zamieniając Al. Racławickie w dwupasmówkę, którą odbędzie jeździło więcej samochodów i szybciej niż obecnie?

Źródło zdjęcia.

Wyjątek z pisma:

Obecnie, chcąc zapoznać się z materiałem do konsultacji, obywatel musi w godzinach pracy udać się osobiście na ul. Zana do siedziby Wydziału Ochrony Środowiska, gdzie może
pobrać 32 pliki w formie cyfrowej. Ta metoda „udostępniania” mieszkańcom materiałów do „konsultacji” jest nie tylko absolutnym anachronizmem w czasach mobilnego dostępu do internetu, ale jest też trudna do wytłumaczenia z punktu widzenia standardów partycypacji społecznej stosowanych w innych miastach czy postulowanych przez Strategię Rozwoju Lublin 2020. Biorąc pod uwagę, że:

  • obywatel musi obecnie odrywać się od swoich obowiązków zawodowych, aby wziąć udział w konsultacjach społecznych, do których ma prawo
  • Urząd Miasta nie zadał sobie najmniejszego trudu, aby to ułatwić
  • wysokie standardy partycypacji społecznej są popularne w innych miastach, takich jak Warszawa, Łódź, Gdańska, Poznań, Wrocław
  • od wielu już lat obserwujemy, iż podległe Prezydentowi jednostki Urzędu Miasta Lublin najpierw nie stosują standardów konsultacji społecznych (np. ograniczony dostęp do materiałów lub informacji o spotkaniach), a potem zrzucają na obywateli odpowiedzialność za niebranie w nich udziału
  • omawiana przebudowa dotyczy żywotnej arterii dla całego Lublina nie wahamy się stwierdzić, że takie działanie nie jest fair wobec mieszkańców Lublina. Z jednej strony prosi się ich o konsultacje, ale z drugiej utrudnia dostęp do konsultowanych materiałów.