Landart Koziary na Górkach Czechowskich

 //  Projekt: Górki Czechowskie

Właściciel terenu zgodził się, aby z inicjatywy Jarka Koziary i Rady Kultury Przestrzeni na wierzchowinie zarośniętej przez nawłoć powstał landart. Dzięki temu odkryjemy Górki na nowo.

Według opisu artysty (wizualizacja powyżej) będzie to:

Koncentryczna forma o średnicy kilkudziesięciu metrów podzielona na kilkanaście regularnych okręgów, co drugi z nich uprawiony rolniczo i obsiany nasionami różnych roślin takich jak: gryka, gorczyca, facelia, słonecznik, rzepak, łubin i trawa. Wewnątrz kilka trawiastych alejek spacerowych dostępnych dla każdego. Obiekt o charakterze artystyczno ekologicznym przyjazny środowisku i okolicznym mieszkańcom, efemeryczny tzn. że nie jest trwały a jego egzystencja jest sezonowa: wiosna, lato, jesień. Może być odnowiony w roku następnym.

Celem tej inicjatywy jest promocja Górek Czechowskich wśród mieszkańców. Jako Rada Kultury Przestrzeni mamy nadzieję, że dzięki projektowi Jarka Koziary lublinianie lepiej poznają Górki Czechowskie i dostrzegą w nich miejsce atrakcyjne, wyjątkowe, o unikalnych walorach ekologicznych i krajobrazowych. Prawdopodobnie żadne inne miasto w Polsce nie ma na swoim obszarze podobnego miejsca. Jest to miniatura Wyżyny Lubelskiej z jej lessowymi wąwozami, rzadkimi gatunkami roślin i zwierząt, w tym z niezwykle ciekawymi murawami kserotermicznymi.

Niestety, dziś na Górki prowadzą nieliczne ścieżki, często zarośnięte. Z trzech stron teren otaczają wielopasmowe jezdnie tworzące trudną do pokonania barierę. Dlatego też obecnie niewielu mieszkańców Lublina zna uroki Górek jako terenu rekreacyjnego, oazy prawie dzikiej zieleni niedaleko centrum Lublina. Wielu osobom Górki niesłusznie kojarzą się z nieużytkiem i terenem zaniedbanym. A jest to po prostu fragment zielonego ekosystemu, który przetrwał blisko naszych domów. Mamy nadzieję, że projektowany landart przyciągnie i zaprosi mieszkańców do spacerowania po Górkach. Można go też traktować jako zapowiedź parku, który powstanie tam w przyszłości. Zasięg tego parku nie jest znany, a projekt dopiero ma powstać, ale już wkrótce będziemy mogli zobaczyć, jak mógłby on wyglądać.

 

Oprac. Marcin Skrzypek

PS. Poniżej inne prace Jarka Koziary dla porównania i wyobrażenia sobie jego dzieła na Górkach Czechowskich (ostatnia fotografia przedstawia słońce o obwodzie trzech kilometrów na lotnisku w Świdniku w 2014 roku, fot. PAP/Wojciech Pacewicz):