Konsultacje skwerów w Śródmieściu

Spotkanie odbyło się 15 grudnia 2015 w Burze Miejskiego Architekta Zieleni na ul. Zana 38. Trwało ponad 3 h. Wzięło w nim udział 5 pań z Biura (w tym autorki projektów) i podobna liczba osób z FKP. Była to normalna ekspercka dyskusja w duchu design thinking nad jakością proponowanych rozwiązań, w której  krytyka czy nowe pomysły są traktowane jako narzędzia polityki jakości. Dziękujemy!

Omawiane skwerki (zob. opis projektu Nowe skwery w Śródmieściu) to miejsca zaniedbane, czasem wręcz „niewidzialne” w centrum Lublina. Byliśmy pod dobrym wrażeniem wizualizacji. Przekazaliśmy uwagi na bieżąco ustnie. Były one notowane przez 2 osoby. Umówiliśmy się:na następujący scenariusz dalszych działań:

  • Biuro przekazuje nam te uwagi w formie cyfrowej roboczego protokołu wraz z linkiem do konsultowanych wizualizacji
  • na tej podstawie oraz po wizji lokalnej miejsc, działając w zespole zamkniętym wewnątrz FKP, wypracowujemy bardziej wiążące rekomendacje służące do stworzenia poprawionej wersji projektów.
  • przekazujemy je do Biura i publikujemy
  • czekamy na wersję poprawioną
  • pomagamy w promocji docelowych projektów np. uzasadniając wybrane rozwiązania

Spotkanie trzeba odnotować jako pierwszą współpracę w historii kontaktów F-RKP z Urzędem Miasta polegającą na tym, że bezpośrednio autorzy projektu i osoby decydujące o jego wdrożeniu zapraszają społecznych ekspertów, aby w trybie roboczym, na odpowiednio wczesnym etapie udoskonalić przygotowywaną inwestycję. Bez zbyt ambicjonalnego podejścia czy obywatelskiego „zadęcia”.

Mamy nadzieję, że uda się tę współpracę zakończyć wg powyższego scenariusza.

Trzeba podkreślić, że taka współpraca jest możliwa jedynie na zaproszenie UM, ponieważ to urząd dysponuje wszystkimi potrzebnymi danymi (zamierzeniami, projektami i harmonogramami) i kiedy sam zaprasza, wtedy jest przygotowany do przyjęcia i wykorzystania przekazanych uwag. Czekamy na kolejne tego typu inicjatywy ze strony innych wydziałów i komórek Urzędu Miasta.

 

20151215_193446

 

Tekst i fot. Marcin Skrzypek