Pozytywna opinia o neonach

„Pozytywnie oceniamy instalację, lokalizację oraz formę w postaci neonu na wiadukcie kolejowym. Może ona stać się elementem wyróżniającym tę przestrzeń miasta.”

Opinia dla Pracowni Sztuki Zaangażowanej Społecznie „Rewiry” w Centrum Kultury:

2016.05.23  2016_05_23 opinia RKP _Bronowice PKP

Treść pisma jest bardzo krótka, jak w leadzie. Dodatkowa uwaga przesłana mailowo – zamienić neony stronami. Więc dla urozmaicenia posta poniżej kilka wyjątków z dyskusji mailowej: Reakcje na zdanie z pierwszej wersji pisma: „Wątpliwości RKP budzi treść napisów i użyte w nich sformułowania.”

Naprawdę? Moich nie budzi.. Jak już coś budzi to raczej zachwyt nad fajnym pomysłem

Popieramy interesujące działania artystyczne. Kropka. […]  Mam szacunek i radość, że taki projekt się pojawił.

Wcześniejsze, mniej więcej w kolejności chronologicznej od dołu do góry:

Bez słownej prowokacji, ten neon nie bardzo ma sens. Zamieniłby się w jeszcze jeden poprawny “witacz”. Szacun dla sztuki! Z nią bywa nie tylko ładniej, ale i weselej. Dlatego byłabym za wykreśleniem drugiego punktu i ostatniego zdania. TEN neon jest potrzebny na TYM (smutnym) wiadukcie i na nim TA treść ma sens.

Bardzo dobra instalacja. Szkoda, że Lublin nie ma więcej podobnych artefaktów. Stąd bardzo zlęknione wypowiedzi forumowiczów. Niektórzy proszą by ich uświadamiać, a jeden pyta – czy to JUŻ sztuka? Pytanie godne mędrca. Jak daleko są nasze tabory? Za widnokręgiem.  Autorze neonu – jest w porzo!!!

Jako mieszkaniec Bronowic, i niedawny gość muzeum neonów na warszawskiej Pradze (szczerze polecam) pozwalam sobie zabrać głos w przedmiotowej sprawie. Zgodnie z kanonem konstruktywnej krytyki najpierw pozytywy:
– Neon jest ładny i o ponadczasowej stylistyce
– Neon wpisuje się w nurt neonów niekomercyjnych lat 50, 60.
– Ciekawy pomysł na dwa neony z obu stron wiaduktu
No i trzy słowa krytyki:
Użycia ‚socjolektu’ w tym kontekście. Pytanie czy to zbuduje logo, markę Bronowic czy wręcz przeciwnie – jeszcze bardziej napiętnuje dzielnicę na mentalnej mapie miasta. Moim zdaniem to drugie. Reasumując:
Uważam że warszawski neon „Miło cię widzieć” na moście gdańskim, czy „Dobry wieczór we Wrocławiu” naprzeciwko wrocławskiego dworca głównego jest właśnie przykładem wartym do powielenia w Lublinie, ponieważ ma pozytywny, niekontrowersyjny i ponadczasowy przekaz.

Wjazd na jaką dzielnię? Przez Drogę Męczenników Majdanka leci granica Bronowice/Kośminek a same dzielnice zaczynają się jeszcze przed Wolską. Stąd moje pytanie o zamysł artystyczny.

Treść – wydaje mi się że skierowana do wąskiej grupy odbiorców. Większość nie skuma (ja nie kumam). Podoba mi się zestawienie miasto-dzielnia w tym miejscu, ale ponieważ jest to wjazd na całą „dzielnię” to lepszy byłby przekaz czytelny dla wszystkich mieszkańców tejże. No ale to trochę czepianie się. Ogólnie jak to zrobicie to się ucieszę.

Nie jestem przekonany, czy to już sztuka, ale wygląda estetycznie, zwłaszcza z tymi filtrami retro na zdjęciach 😉