Z archiwum Lublin ESK 2016. Treść skopiowana ze strony pod tym tytułem zawierającej analizę SWOT promocji wydarzeń kulturalnych w Lublinie przygotowana przez grupę osób działającą jako oficjalna „pracownia” SPOKO na potrzeby ESK 2016.

 

2010.04.08 – 08:29

 

Analiza SWOT

przygotowana przez pracownię SPOKO ds. promocji kultury i wydarzeń kulturalnych w Lublinie

 

MOCNE STRONY SŁABE STRONY
  • Wysoka jakość odbywających się w Lublinie wydarzeń kulturalnych, różnorodny program, chęć dotarcia do różnych grup odbiorców, przyzwyczajanie mieszkańców do kulturalnego uczestnictwa w życiu miasta poprzez takie działania jak np. „Noc Kultury”, „Jarmark Jagielloński”, kiermasz świąteczny
  • Bogata oferta autorskich wydarzeń, często o charakterze alternatywnym
  • Potencjał instytucjonalny
  • Służące promocji wydarzeń kulturalnych „żywe akcje” w mieście – różnego rodzaju „pospolite ruszenia” – parady, happeningi, wychodzenie ze sztuką w miasto, angażowanie przechodniów w proces realizacji zadania, itp.
  • Osoby zajmujące się promocją/PR/marketingiem oraz pracownicy programowi często działają ponadinstytucjonalnie, kolektywnie w celu wzajemnego wspierania się, a przede wszystkim mnożenia efektów dla promocji miasta i kultury lubelskiej; relacje oparte na wzajemnej wymianie doświadczeń, zacieranie instytucjonalnych granic, projekty oddolne
  • Osobiste kontakty, relacje z mediami lokalnymi – łatwy i szybki kontakt, pozytywne emocje w relacjach z dziennikarzami, co widać szczególnie na poziomie pracy radio, gazety – działy promocji
  • Strona internetowa ESK 2016, która wyklarowała swój profil, umieszczane są wszelkie informacje o wydarzeniach kulturalnych z Lublina, pojawiają się także najważniejsze informacje z regionu, wysoki poziom aktualizacji strony
  • Młode, kreatywne kadry, z doświadczeniem pracy w innych sektorach gospodarki
  • Coraz większa ilość obywatelskich akcji związanych z „animowaniem sieci”, m. in. spoko, o którym fama poszła na całą Polskę, enter 2016
  • Fenomen ZOOM – miesięcznika informującego o wydarzeniach kulturalnych, który ma swoich czytelników wśród wszystkich grup wiekowych; dla osób starszych, nie korzystających z sieci jest najczęstszym źródłem informacji o wydarzeniach w mieście
  • Obecność instytucji kultury w sieci i na portalach społecznościowych
  • Sieć kontaktów i partnerstw lokalnych i międzynarodowych
  • Wyróżnienia i nagrody otrzymywane przez osoby, wydarzenia, instytucje
  • Zbyt mała obecność Lublina i organizowanych tu wydarzeń w mediach ogólnopolskich – często Lublin nie istnieje nawet na mapie pogody
  • Niewystarczające serwisowanie turystów w językach obcych
  • Brak oznaczeń miasta w języku angielskim
  • Zbyt mało hot spotów na terenie miasta
  • Brak systemu oznakowania miasta – lokalizacja zabytków, instytucji kultury
  • Niewystarczająca ilość słupów ogłoszeniowych i brak kontroli nad nimi, co doprowadza do „wojen plakatowych”, zmusza do druku bardzo dużych ilości plakatów (niewspółmiernych do wielkości miasta), a to z kolei bardzo obciąża budżety promocyjne poszczególnych organizatorów, nie przynosząc przy tym pożądanych efektów
  • Brak bądź niewystarczająca ilość i jakość kontaktów osobistych z mediami ogólnopolskimi, światowymi
  • Informacje o wydarzeniach organizowanych w Lublinie często ukazują się zbyt późno – brak myślenia perspektywicznego
  • Materiały promocyjne bywają mało atrakcyjne, co często uwarunkowane jest faktem, że nie istnieje wydzielony budżet na promocję w poszczególnych instytucjach
  • Szwankuje jakość kontaktów z mediami lokalnymi – dziennikarze rzadko identyfikują się z tym co w sektorze kultury się dzieje w mieście, z ESK dla Lublina, rzadko wychodzą z własną inicjatywą
  • Problem lokalnych patronatów – niewielkie są z nich korzyści, ale gdy ich nie ma pojawiają się sprzeciwy dziennikarzy; pozostałe media często ignorują wydarzenie, któremu patronuje ktoś inny
  • Słaby poziom krytyki prasowej wydarzeń kulturalnych – często jest to dziennikarska amatorka; recenzje są stronnicze i zachowawcze; brakuje recenzji wydarzeń lubelskich pisanych przez autorytety w danej dziedzinie
  • Problemy z komunikacją zewnętrzną – nie potrafimy się chwalić sobą i miastem; wewnątrz instytucji zwykle brakuje wspólnego frontu (o pewnych kwestiach jednym głosem powinni mówić: marketingowiec, dyrektor, organizator wydarzenia)
  • Osoby odpowiedzialne za promocję w instytucjach mają zależne stanowiska pracy (nie są „decyzyjne”), co często skutkuje tym, że o kształcie działań wizerunkowych decydują osoby niekompetentne oraz ogranicza kreatywność, doprowadza do powtarzalności form promocyjnych i spadku motywacji pracowników marketingu
  • Niska świadomość znaczenia komunikacji społecznej oraz promocji wśród pracowników instytucji kultury – nie doceniana rola osób zajmujących się promocją – kadry zarządzające oczekują szybkich efektów
  • Niska świadomość kompetencji osób zajmujących się marketingiem – przekazywanie im zbyt dużej ilości obowiązków bez odpowiedniej gratyfikacji, brak motywowania, brak programów lojalnościowych
  • Promocyjna monotonia – organizatorzy w większości wykorzystują te same formy, kanały, miejsca
  • Często opisy wydarzeń tworzone są przez artystów – zwykle pisane językiem nieodpowiednim do promocji
  • Niedbałość w promocji outdoorowej – zaśmiecanie przestrzeni
  • Problem z niestandardowymi działaniami w przestrzeni publicznej wynikający z bardzo restrykcyjnego podejścia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który często blokuje pomysły ambitne i innowacyjne rozwiązania, mogące wnieść świeżość w przestrzeń miasta, a nie dostrzega oblepionych i zaśmieconych byle czym słupów ogłoszeniowych czy komercyjnych reklam o haniebnym poziomie estetycznym
  • Brak możliwości konfrontowania się ludzi z branży na arenie ogólnopolskiej i międzynarodowej
  • Brakuje wydawnictw zapowiadających wydarzenia kulturalne z wyprzedzeniem większym niż miesięczne
  • Miasto, które promuje się jako studenckie nie radzi sobie z wykorzystaniem tej siły do działań kulturalnych; brakuje pomysłów na sposoby kształtowania gustów studentów, nie układa się dla nich ambitnych programów; jedynym sektorem gospodarki, jaki zyskuje na studentach jest rynek nieruchomości!, a kultura studencka, czy nauka, z którymi stykają się na co dzień są na bardzo niskim poziomie i z tym przeświadczeniem bylejakości studenci opuszczają Lublin po zakończeniu edukacji
  • Małe powiązanie wydarzeń kulturalnych z turystyką

SZANSE ZAGROŻENIA
  • Profesjonalny, pozytywny lobbing na rzecz Lublina i organizowanych tu wydarzeń
  • Znalezienie jak największej ilości ambasadorów marki Lublin – przedstawiciele różnych branż, dziedzin
  • Szerzej zakrojona współpraca pomiędzy promocją Lublina (m. in. BMML), a organizatorami poszczególnych wydarzeń kulturalnych
  • Wolontariat na rzecz kultury
  • Kalendarz wydarzeń kulturalnych – międzyinstytucjonalny, np. kwartalny, o ciekawej graficznie formie, traktowany jako gadżet
  • ZOOM w taksówkach, hotelach i innych strategicznych z turystycznego i kulturotwórczego punktu widzenia miejscach – co za tym idzie jest potrzeba znacznego zwiększenia nakładu tego informatora
  • Uporządkowanie przestrzeni informacyjnej Miasta Lublin – wyodrębnienie przestrzeni mogącej być wykorzystywaną do działań promocyjnych, kontrola nad jej jakością, estetyką, aby poszczególne kampanie reklamowe przyozdabiały miasto zamiast je oszpecać
  • Zwiększenie ilości hot spotów, wprowadzenie systemu informacyjnego za pomocą bluetooth
  • Digitalizacja informacji, materiałów promocyjnych w tym szczególnie audio – video; wykorzystanie materiałów archiwalnych, których dotąd jeszcze nie ma w Internecie
  • Większe, systemowe wykorzystywanie Internetu jako narzędzia promocyjnego – m.in. transmisje wydarzeń w internecie, więcej relacji, konferencje prasowe online
  • Uspołecznianie różnorodnych działań na rzecz promocji miasta – konsultacje, konkursy, ankiety
  • Edukacja przyszłych i obecnych kadr (wiedza o ESK, języki, szkolenia branżowe) – inwestowanie w ludzi
  • Cykliczne szkolenia dla wszystkich zainteresowanych z wiedzy o mieście i na temat metodologii przekazywania tej wiedzy
  • Szkolenia zarządzające dla dyrektorów instytucji kultury
  • Traktowanie wydarzeń kulturalnych jako produktów turystycznych – kultura i turystyka często mają tego samego klienta
  • Większe, systemowe wykorzystywanie środków komunikacji miejskiej do promocji wydarzeń kulturalnych, ważnych idei, ESK, miasta Lublin
  • Wielojęzyczne, funkcjonalne strony internetowe wydarzeń, instytucji
  • Łatwe do pozyskania materiały promocyjne dotyczące Lublina i lubelskiej kultury – dla turystów, mieszkańców, organizatorów wydarzeń, operatorów turystycznych wyjeżdżających na targi turystyczne
  • Współudział mediów lubelskich w archiwizacji wydarzeń promujących ESK
  • Wyraźne wyodrębnianie budżetów marketingowych wewnątrz instytucji (uniezależnienie ich od wydarzeń) oraz przeznaczanie części funduszy na wyjazdy, szkolenia, kontakty z dziennikarzami z mediów ogólnopolskich itp.
  • Zaproszenia dla opiniotwórczych dziennikarzy z kraju i zagranicy na lubelskie wydarzenia kulturalne
  • Międzyinstytucjonalna organizacja przedsięwzięć typu „Media tour”
  • Wykorzystywanie niekonwencjonalnych form promocji
  • Specjalne programy lojalnościowe dla odbiorców, uczestników wydarzeń kulturalnych, mieszkańców Lublina popierających ESK 2016
  • Przestrzeń służąca archiwizacji wszelkich wydarzeń kulturalnych odbywających się w Lublinie – od najmniejszych po największe; z dokumentacją audiowizualną
  • Produkcja większej ilości atrakcyjnych, niebanalnych, gadżetów
  • Dedykowane wewnętrzne kampanie informacyjne związane z życiem kulturalnym w Lublinie – do studentów, licealistów, seniorów
  • Wprowadzenie wspólnej dla wszystkich stopki mailowej informującej o popieraniu starań o tytuł ESK w 2016
  • Intensyfikacja współpracy sektora kultury z biznesem
  • Wykorzystanie potencjału szkół/uczelni do rozwoju promocji kultury i miasta – np. odpowiednio ukierunkowane tematy prac magisterskich, dyplomowych
  • Większa ilość ciekawych wydawnictw na temat lubelskiej kultury i Lublina -powstających np. w drodze konkursu na zadany temat – jednym z pomysłów może być wydanie katalogu/encyklopedii kultury lubelskiej
  • Nierozwiązanie trudności komunikacyjnych – brak szybkich połączeń kolejowych do Warszawy oraz innych dużych ośrodków miejskich (Poznania, Katowic, Łodzi, Gdańska, Białegostoku itp.), opóźnienia z budową lotniska, złe drogi
  • Brak wzrostu budżetów instytucji kultury, a co za tym idzie budżetów marketingowych oraz pensji pracowników zajmujących się marketingiem
  • Zły PR miasta generowany przez celebrytów i mieszkańców
  • Całkowity brak kontroli materiałów promocyjnych i wizerunkowych dotyczących Lublina
  • Podtrzymywanie wizerunku Lublina jako miasta nieobywatelskiego
  • Ogłaszanie przetargów na działania promocyjne i PR, gdzie liczy się najwyższa jakość, wyłącznie z priorytetem ceny
  • Duże upolitycznienie działań i decyzji w lubelskiej kulturze warunkujące pracę w instytucjach
  • Wyjście ludzi z branży (wykształceni, doświadczeni eksperci ds. kultury w Lublinie) spowodowane brakiem motywacji, wypaleniem zawodowym – konsekwencja: wynoszenie poza Lublin know – how
  • Brak nowych miejsc pracy – rosną wymagania, a nie zatrudnia się nowych osób. /Od pracowników zajmujących się marketingiem oczekuje się wszechstronnej wiedzy, ale mocodawcy, zwierzchnicy nie wysyłają ich na szkolenia i nie dając nic w zamian, wymagają samokształcenia; Natomiast w sytuacji kiedy pracownik podejmie inicjatywę samodzielnie zgłaszając się i opłacając szkolenie, kurs, studia specjalizacyjne, a w rezultacie nabędzie potwierdzone kwalifikacje nie ma to żadnego przełożenia na wzrost wynagrodzenia, premię czy awans. Wszystko to prowadzi do wychodzenia ludzi z sektora kultury do bardziej dochodowych obszarów gospodarki./
  • Jeśli Lublin nie otrzyma ESK w 2016 i politycy zaczną szukać winnych za ten stan, w sektorze lubelskiej kultury mogą pozostać wyłącznie mało kreatywne i ambitne jednostki, gdyż ci bardziej przedsiębiorczy odejdą aby uniknąć ciągłych „przepychanek”, co może znacząco obniżyć jakość kultury w mieście.

 

 

Pomysły niesklasyfikowane:

  • Oznakowanie „Miejsca przyjazne cudzoziemcom” – opracować sposób certyfikacji
  • Naklejka – „Centrum Informacji Turystycznej” dla miejsc, gdzie można uzyskać profesjonalną informację o Lublinie, jego zabytkach i życiu kulturalnym – np. wybrane biura podróży
  • Powstanie wydawnictwa zawierającego opisy patronów lubelskich ulic, genezę nazw ulic itp.

Autorami analizy są członkowie grupy ds. promocji kultury i wydarzeń kulturalnych w Lublinie działającej w ramach SPOKO 2016:

  1. Marcin Kamola (Urząd Miasta Lublin)
  2. Anna Machocka (Urząd Miasta Lublin)
  3. Małgorzata Pietrzak (ACK UMCS „Chatka Żaka”)
  4. Ewelina Szpecht (Teatr Muzyczny)
  5. Barbara Szymańska (Centrum Kultury w Lublinie)
  6. Monika Tarajko (Lubelska Regionalna Organizacja Turystyczna)
  7. Stanisław Turski (Lubelski Ośrodek Informacji Turystycznej)
  8. Agnieszka Wojciechowska (Warsztaty Kultury)
  9. Joanna Wojciechowska (Teatr im. H. Ch. Andersena)
  10. Barbara Wybacz (Ośrodek Międzykulturowych Inicjatyw Twórczych „Rozdroża”)
  11. Maciej Zbarachewicz (Lubelski Ośrodek Informacji Turystycznej)
  12. Gabriela Żuk (Festiwal „Rozstaje Europy”, Letnia Akademia Filmowa)

Opracowała: Agnieszka Wojciechowska

  • Zbyt mała obecność Lublina i organizowanych tu wydarzeń w mediach ogólnopolskich – często Lublin nie istnieje nawet na mapie pogody

  • Niewystarczające serwisowanie turystów w językach obcych

  • Brak oznaczeń miasta w języku angielskim

  • Zbyt mało hot spotów na terenie miasta

  • Brak systemu oznakowania miasta – lokalizacja zabytków, instytucji kultury

  • Niewystarczająca ilość słupów ogłoszeniowych i brak kontroli nad nimi, co doprowadza do „wojen plakatowych”, zmusza do druku bardzo dużych ilości plakatów (niewspółmiernych do wielkości miasta), a to z kolei bardzo obciąża budżety promocyjne poszczególnych organizatorów, nie przynosząc przy tym pożądanych efektów

  • Brak bądź niewystarczająca ilość i jakość kontaktów osobistych z mediami ogólnopolskimi, światowymi

  • Informacje o wydarzeniach organizowanych w Lublinie często ukazują się zbyt późno – brak myślenia perspektywicznego

  • Materiały promocyjne bywają mało atrakcyjne, co często uwarunkowane jest faktem, że nie istnieje wydzielony budżet na promocję w poszczególnych instytucjach

  • Szwankuje jakość kontaktów z mediami lokalnymi – dziennikarze rzadko identyfikują się z tym co w sektorze kultury się dzieje w mieście, z ESK dla Lublina, rzadko wychodzą z własną inicjatywą

  • Problem lokalnych patronatów – niewielkie są z nich korzyści, ale gdy ich nie ma pojawiają się sprzeciwy dziennikarzy; pozostałe media często ignorują wydarzenie, któremu patronuje ktoś inny

  • Słaby poziom krytyki prasowej wydarzeń kulturalnych – często jest to dziennikarska amatorka; recenzje są stronnicze i zachowawcze; brakuje recenzji wydarzeń lubelskich pisanych przez autorytety w danej dziedzinie

  • Problemy z komunikacją zewnętrzną – nie potrafimy się chwalić sobą i miastem; wewnątrz instytucji zwykle brakuje wspólnego frontu (o pewnych kwestiach jednym głosem powinni mówić: marketingowiec, dyrektor, organizator wydarzenia)

  • Osoby odpowiedzialne za promocję w instytucjach mają zależne stanowiska pracy (nie są „decyzyjne”), co często skutkuje tym, że o kształcie działań wizerunkowych decydują osoby niekompetentne oraz ogranicza kreatywność, doprowadza do powtarzalności form promocyjnych i spadku motywacji pracowników marketingu

  • Niska świadomość znaczenia komunikacji społecznej oraz promocji wśród pracowników instytucji kultury – nie doceniana rola osób zajmujących się promocją – kadry zarządzające oczekują szybkich efektów

  • Niska świadomość kompetencji osób zajmujących się marketingiem – przekazywanie im zbyt dużej ilości obowiązków bez odpowiedniej gratyfikacji, brak motywowania, brak programów lojalnościowych

  • Promocyjna monotonia – organizatorzy w większości wykorzystują te same formy, kanały, miejsca

  • Często opisy wydarzeń tworzone są przez artystów – zwykle pisane językiem nieodpowiednim do promocji

  • Niedbałość w promocji outdoorowej – zaśmiecanie przestrzeni

  • Problem z niestandardowymi działaniami w przestrzeni publicznej wynikający z bardzo restrykcyjnego podejścia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który często blokuje pomysły ambitne i innowacyjne rozwiązania, mogące wnieść świeżość w przestrzeń miasta, a nie dostrzega oblepionych i zaśmieconych byle czym słupów ogłoszeniowych czy komercyjnych reklam o haniebnym poziomie estetycznym

  • Brak możliwości konfrontowania się ludzi z branży na arenie ogólnopolskiej i międzynarodowej

  • Brakuje wydawnictw zapowiadających wydarzenia kulturalne z wyprzedzeniem większym niż miesięczne

  • Miasto, które promuje się jako studenckie nie radzi sobie z wykorzystaniem tej siły do działań kulturalnych; brakuje pomysłów na sposoby kształtowania gustów studentów, nie układa się dla nich ambitnych programów; jedynym sektorem gospodarki, jaki zyskuje na studentach jest rynek nieruchomości!, a kultura studencka, czy nauka, z którymi stykają się na co dzień są na bardzo niskim poziomie i z tym przeświadczeniem bylejakości studenci opuszczają Lublin po zakończeniu edukacji

  • Małe powiązanie wydarzeń kulturalnych z turystyką